Przygotuj stanowisko pracy: miskę do mieszania, Rondel 2-3 l, sitko, tarkę o dużych oczkach, deskę do krojenia i nóż. Umyj ziemniaki, marchew, buraka i natkę. Obierz ziemniaki i pokrój je w równe kawałki (ok. 3-4 cm), aby szybko się ugotowały. Obierz marchewkę ze skóry. Obierz buraka jeśli skóra twarda; jeżeli burak jest młody, wystarczy dobrze wyszorować.
Do rondla włóż pokrojone ziemniaki, zalej zimną wodą tak, aby były przykryte ok. 2 cm, posól 1 łyżeczką soli (ok. 5 g) i zagotuj na dużym ogniu. Gdy woda zacznie wrzeć, zmniejsz ogień na średni i gotuj 15-18 minut, aż ziemniaki będą miękkie (sprawdź widelcem: widelec powinien łatwo wchodzić w kawałek ziemniaka).
W międzyczasie w małym garnku zagotuj 250 ml wody, dosyp kaszę gryczaną, dodaj szczyptę soli i gotuj na małym ogniu 10-12 minut pod przykryciem, aż kasza wchłonie płyn i stanie się miękka, ale nie rozgotowana. Po ugotowaniu odstaw pod przykryciem na 5 minut, a następnie spulchnij widelcem.
Zetrzyj marchew i buraka na tarce o dużych oczkach bezpośrednio do osobnej miski. Cebulę posiekaj drobno (kostka), a czosnek przeciśnij przez praskę lub drobno posiekaj. Posiekaj natkę pietruszki bardzo drobno.
Na średniej patelni rozgrzej 1 łyżkę oleju rzepakowego (15 g) na średnim ogniu. Wrzuć posiekaną cebulę i smaż 3-4 minuty, mieszając, aż cebula się zeszkli i lekko zmięknie (powinna stać się półprzezroczysta i słodka). Dodaj czosnek na ostatnie 30 sekund smażenia, aby nie zjarać czosnku (spalenie daje gorzki smak). Przełóż zeszkloną cebulę z czosnkiem do miski z tartymi warzywami.
Gdy ziemniaki są miękkie, odcedź je i odstaw chwilę, aby para odparowała (1-2 minuty). Następnie tłuczkiem do ziemniaków lub widelcem zgnieć ziemniaki w dużej misce na gładko (nie musi być idealnie jedwabiste, ale bez dużych grud). Do ciepłych ziemniaków dodaj ugotowaną i spulchnioną kaszę gryczaną, starte marchew i buraka, zeszkloną cebulę z czosnkiem oraz posiekaną natkę. Wbij jajka i dodaj mąkę pszenną oraz 30 g bułki tartej (zostaw resztę do panierki). Dodaj majeranek, pieprz i sól. Dokładnie wymieszaj łyżką lub ręką (możesz użyć rękawiczek), aż masa będzie jednolita i lekko lepka. Jeśli masa jest zbyt rzadka, dodaj stopniowo więcej bułki tartej do osiągnięcia formowalnej konsystencji.
Odczekaj 8-10 minut, aby bułka tarta napęczniała i masa lekko stężała. Zwilż dłonie zimną wodą (zapobiegnie przywieraniu), nabieraj porcje masy wielkości około 60-70 g każda (około łyżka do lodów/średnia rozmiarowo) i formuj lekko spłaszczone kotleciki o grubości 1,5-2 cm. Każdy kotlecik obtocz lekko w pozostałej bułce tartej; jeśli używasz sezamu, możesz jedną stronę lekko obtoczyć w sezamie dla dekoracji i chrupkości.
Rozgrzej na patelni 1-2 łyżki oleju (15-30 g) na średnim ogniu. Gdy olej będzie gorący (kropelka wody powinna skwierczeć), układaj kotleciki w odstępach, aby nie stykały się. Smaż pierwszą partię 3-4 minuty z jednej strony, aż wytworzy się złocista, chrupiąca skórka, następnie delikatnie przewróć na drugą stronę i smaż kolejne 3-4 minuty. Cały proces daje 6-8 minut na jedną partię (w zależności od grubości). Po usmażeniu przekładaj kotleciki na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.
Ułóż kotleciki na talerzu, posyp drobno posiekaną natką pietruszki. Podawaj od razu z jogurtem naturalnym wymieszanym z odrobiną soli, pieprzu i posiekanym koperkiem (opcjonalnie). Jako dodatek sprawdzi się lekka surówka z kapusty kiszonej lub ciepła kasza gryczana z masłem.
Po skończonym gotowaniu umyj tarkę natychmiast, aby nie zaschły na niej resztki buraka i marchwi. Opróżnij i umyj patelnię oraz miski. Jeśli pozostała masa, przechowuj ją w szczelnym pojemniku w lodówce do 24 godzin i usmaż w kolejnym dniu.