Rozgrzej piekarnik do 200°C (góra-dół). Nasmaruj naczynie żaroodporne o wymiarach około 24 x 18 cm (lub formę o pojemności ~2 l) kawałkiem masła, rozprowadzając je po dnie i bokach pędzelkiem lub dłonią.
Umyj ziemniaki pod bieżącą wodą. Jeśli skórka jest zabrudzona lub nierówna, obierz cienko obieraczką, ale możesz też zostawić skórkę dla rustykalnego charakteru. Krojenie: pokrój ziemniaki w bardzo cienkie plasterki o grubości 2–3 mm. Najszybciej zrobisz to za pomocą mandoliny ustawionej na cienkie ustawienie; jeśli nie masz mandoliny, użyj ostrego noża i kroj deski z wyczuciem – przytrzymuj ziemniak palcami zgiętymi, aby chronić opuszki.
W dużym garnku umieść plastry ziemniaka i zalej zimną wodą tak, aby były przykryte. Dodaj 2 g soli (około 1/2 łyżeczki). Doprowadź do wrzenia na dużym ogniu, a następnie gotuj 4–5 minut od momentu zagotowania - celem jest lekkie podgotowanie (blanszowanie), plasterki powinny być jeszcze jędrne, nie rozpadać się. Po 4-5 minutach odcedź ziemniaki na sicie i przepłucz zimną wodą, aby zatrzymać proces gotowania; odstaw na sitko, aby lekko ostygły i osuszyły się.
Pokrój boczek w paski o szerokości około 1 cm. Rozgrzej dużą patelnię na średnim ogniu, wlej olej rzepakowy. Wrzuć boczek i smaż 6–8 minut, mieszając od czasu do czasu, aż kawałki będą złociste i częściowo chrupiące. Wyłóż boczek na talerz wyłożony papierowym ręcznikiem, aby odsączyć nadmiar tłuszczu. Na tej samej patelni (jeśli jest dużo tłuszczu, zostaw 1 łyżkę) wrzuć pokrojoną w półplasterki cebulę i smaż 4–5 minut, aż się zeszkli i lekko złoci; dodaj przeciśnięty czosnek na 30 sekund pod koniec smażenia, mieszając, aby nie przypalić.
W średniej misce wbij jajko i roztrzep je widelcem. Dodaj śmietanę 18%, połowę startego sera żółtego (około 100 g) i przyprawy: paprykę słodką, 1 g pieprzu oraz 2 g soli (około 1/2 łyżeczki). Dokładnie wymieszaj, aby masa była jednorodna. Spróbuj masy (mała ilość na łyżeczce) i dopraw jeśli potrzeba - pamiętaj, że boczek jest słony, więc ostrożnie z solą.
Układanie warstw: na dnie wysmarowanego naczynia ułóż równo połowę plasterków ziemniaka, lekko je zachodząc na siebie (jak dachówki). Posyp równomiernie połową podsmażonej cebuli i połową boczku. Wierzch lekko posól (pamiętaj o boczku) i posyp 1/3 pozostałego sera. Na to ułóż resztę plasterków ziemniaka do drugiej warstwy, ponownie rozłóż pozostałą cebulę i boczek. Wylej równomiernie mieszankę śmietanowo-jajeczną po całej powierzchni, starając się, by wypełniła przestrzenie między plasterkami. Posyp resztą sera i rozłóż na wierzchu drobne kawałki masła (po kilka małych kropel).
Przykryj naczynie folią aluminiową lub przykrywką i wstaw do nagrzanego piekarnika. Piecz przykryte 25 minut w 200°C. Po 25 minutach ostrożnie zdejmij folię i piecz bez przykrycia kolejne 10–15 minut, aż wierzch będzie złoty, ser się rozpuści, a boki zaczną bulgotać. Sprawdź widelcem: ziemniaki powinny być miękkie i łatwo w nie wchodzić.
Po wyjęciu z piekarnika odstaw zapiekankę na 8–10 minut, aby sos lekko stężał i danie łatwiej się kroiło. Przed podaniem posyp drobno posiekaną natką pietruszki i plasterkami cebuli dymki (opcjonalnie), co doda świeżego kontrastu. Podawaj na ciepło jako samodzielne danie lub z surówką z kapusty kiszonej.
Krojenie: podziel zapiekankę na 4 równoległe porcje. Serwuj na nagrzanych talerzach, aby dłużej utrzymać temperaturę. Jako dodatek polecam prostą surówkę z kiszonej kapusty z marchewką i jabłkiem lub ogórkami konserwowymi.